Gender – czy warto toczyć spory?

Home / Gender – czy warto toczyć spory? - 5 grudnia 2018 , by admin
Termin Gender, który po prostu znaczy płeć kulturową, jest przez niektóre środowiska w Polsce mocno demonizowany. Rozmowy na ten temat wywołują wciąż dużo emocji. Moim zdaniem (i zdaniem wielu psychologów) stwarza się problem tam gdzie go nie ma.
Odkąd sięgam pamięcią małe dziewczynki nie tylko misie czy lalki przebierały w ubranka dla lalek, karmiły czy wkładały im do buziek smoczki. Także szły w ruch samoloty, rakiety czy też samochody zabawki.

Bywa, że i w dorosłym życiu taka dziewczynka pozostaje pasjonatką pojazdów (znam takie przypadki!)

zabawki dla dzieci

Autor: Piotr Drabik
Źródło: http://www.flickr.com

Nie inaczej jest z chłopcami. To jest całkiem normalne kiedy mały chłopiec (koszulki z długim rękawem dla chłopca) zaczyna bawić się lalką swej siostry. Dopiero od niektórych dorosłych osób dziecko dowiaduje się czym powinno się bawić a co jest niepożądane. Takie narzucone przez społeczeństwo i kulturę role społeczne mogą w ostateczności doprowadzić do dyskryminacji płciowej. A taka może być dużo gorsza niż urojone zagrożenia płynące z nieodpowiednich zachowań w dzieciństwie.Szafy z zabawkami, jak również plecaki dla dzieci mogą zawierać zarówno samochody zabawki, lalki, ubranka dla lalek, smoczki (samochodziki zabawki) dla nich i nie ma w tym nic groźnego!

Światowa Organizacja Zdrowia gender definiuje jako „stworzone przez społeczeństwo role, zachowania, aktywności i atrybuty jakie dane społeczeństwo uznaje za odpowiednie dla mężczyzn i kobiet”. Problem w tym, że zawsze jakaś część społeczeństwa jest zbyt konserwatywna, a przecież te role uległy dużej zmianie na przestrzeni ostatnich lat. Obecnie nie dziwi nikogo widok kobiety w roli kierowcy tramwaju czy ciężarówki. Nie dziwi również pan pełniący funkcję przedszkolanki czy też niani dla niemowlaczka, czy też w innych ponoć „damskich” rolach. Obecnie rzeczą najzwyklejszą jest to, iż oseskiem opiekuje się oboje rodziców. Modne są nawet obecnie urlopy tak zwane „tacierzyńskie”. Dobrą okazją do ćwiczeń więc może się okazać zmiana pieluszki lalce czy miśkowi, włożenie mu ubranka dla lalek (plecaki dla dzieci), zabawa w karmienie lalki czy maskotki.Jak widać po ostatnich kłótniach w naszym społeczeństwie nie wszyscy nadążają za tymi zmianami. Stąd chyba biorą się te wszystkie nieporozumienia. Z przepaści międzypokoleniowej. W tej kwestii może lepiej zaufać psychologom i własnym instynktom macierzyńskim czy też „tacierzyńskim”:)