Dziecięce koniki dla dorosłych, czyli skąd wziął się fenomen „My Little Pony”

Home / Dziecięce koniki dla dorosłych, czyli skąd wziął się fenomen „My Little Pony” - 22 października 2018 , by admin
Zwiększająca się w ostatnich latach widownia serialu animowanego „My Little Pony” pozwala wysnuć kilka ciekawych wniosków. Skąd u dojrzewających, a zwłaszcza u dorosłych płci męskiej – ludzi zajętych poważnymi życiowymi sprawami, tak liczny i pozytywny wydźwięk wobec serialu, w którym bajkowe koniki i pegazy na czele z główną postacią, Twilight Sparkle rozwiązują problemy dnia codziennego?

szałowy kucyk little pony

Źródło: http://www.krainazabawy.pl/

Serial emitowany jest od 2010 roku, kiedy to w Stanach Zjednoczonych wyszedł inauguracyjny materiał filmowy. W Polsce „My Little Pony zostało wyemitowane po raz pierwszy po roku czasu. Historia małych kolorowych bohaterów wzbudza większe zainteresowanie, niż można by przypuszczać. Część krytyków i komentatorów filmowych tłumaczy fenomen serialowy rzeczywistą potrzebą czegoś „luźnego”. W losach i powiązaniach słodkich koników z rogami wielu z nas widzi odejście, zapomina o kłopotach ekonomicznych, skomplikowanych relacjach rodzinnych.
„My Little Pony” (zobacz: My little pony – kucyk do dekorowania!) w zamierzeniu twórców kierowane jest przede wszystkim do osób młodych, a zwłaszcza młodych dziewczynek, które odnajdują w barwnych konikach poczucie stabilizacji i inspiracji. Co także interesujące – serial powstawał jako motyw przewodni firmowych zabawek Hasbro. W sklepie tej firmy, już po emisji pierwszych odcinków można było kupić różnego rodzaju gadżety i zabawki. Jak na czasy intensywnego usieciowienia bywa, serial wciąga swoich fanów także przez internet. Dociera do nich z każdej strony, od social mediów, przez możliwość internetowych zakupów maskotek, po kontynuację ról serialowych postaci w animowanych grach komputerowych.

Serial żyje sieciowym życiem całą dobę, a e-marketing i kolejne kanały ułatwiają dostęp do kolejnych tysięcy śledzących. Pisząc o „My Little Pony” i skuteczności dziecięcej, infantylnej fabuły, którą „łykają” coraz starsi odbiorcy, naturalne skojarzenie kierujemy w stronę Nickleodon, a więc „Pingwinów z Madagaskaru”. To także serial dla najmłodszych, z animowaną, prostą jak drut historią, swoista ucieczka od trudnej i szarej rzeczywistości.

magic pony

Źródło: http://www.krainazabawy.pl/

Konkluzja jest taka, że na spokoju duszy, odpoczynku uciekamy myślami do czasów młodości. Natomiast same skojarzenia nie wystarczą, dziś żyjemy serialami z łatwym przekazem i odczuciami, które na co dzień nie zawsze dostajemy od innych.